Banner Top
Log In

MIESZKAŃCY NIE CHCĄ SKWARU ZAMIAST SKWERU

Po wyjściu na jaw planu likwidacji zabytkowego drzewostanu krasnostawskiego rynku nie milkną głosy oburzenia. Każdego kolejnego dnia tsunami bezwzględnych dla władz miejskich komentarzy zalewa internet i krasnostawskie ulice, sprawę podejmują kolejne media regionalne. W przedmiotowej sprawie zajmują również swe stanowiska organizacje pozarządowe. Na rynku – pod drzewami – już w niedzielę i w poniedziałek płonęły również znicze.

Podobne nastroje oburzenia przeciwko wycinaniu drzew panują w innych miastach, odnośnie odbywających się tam procederów masowej wycinki. Pośpiesznie wprowadzone przez obecny parlament zmiany w prawie krajowym spowodowały m.in. wymknięcie się spod kontroli wycinki drzew. Krasnostawski park ratuje na tę chwilę to szczęście, że znajduje się on na terenie zabytkowym i do planowanej wycinki wymagana jest jeszcze zgoda wojewódzkiego konserwatora zabytków. Ta została zawnioskowana przez miasto w miniony piątek. Nie tylko komentarze indywidualnych internautów sprzeciwiają się planom wycinki. W sprawie zabierają głos kolejne organizacje.



Po sobotnim wypłynięciu tematu, już w niedzielę, pojawiło się stanowisko Fundacji Sanctus Nemus, w którym fundacja zwraca się z prośbą do Hanny Mazurkiewicz –  Burmistrz Krasnegostawu –  o ponowne rozpatrzenie planowanej wycinki drzew na krasnostawskim rynku. Fundacja poddaje pod wątpliwości ekspertyzę o stanie drzew oraz samą decyzję, która zdaniem fundacji powinna była zostać poddana konsultacjom społecznym. Fundacja podkreśla również, że
„Drzewa na krasnostawskim rynku wrosły w krajobraz miasta. Zielony, przypominający park rynek jest wizytówką Krasnegostawu, miejscem, gdzie nawet w upalne lato można było znaleźć cień„. Sanctus Nemus wskazuje liczne zalety płynące z zachowania miejskiego skweru, m.in.: redukcję efektu miejskiej wyspy ciepła, redukcję hałasu, czystsze powietrze (w tym neutralizowanie spalin i smogu), a także pochłanianie wód deszczowych.

Sanctus Nemus zwraca również uwagę, iż dużego drzewa nie zastąpi się łatwo nowym nasadzeniem. Jeśli drzewostan na rynku wymaga odnowienia, należałoby wykonywać to stopniowo. Szeroko stosowanymi współcześnie rozwiązaniami, godzącymi potrzeby bezpieczeństwa, jak i zachowania historycznego charakteru zieleni, jest okresowa pielęgnacja, polegająca na usuwaniu obumarłych elementów drzew, natomiast nie całych drzew. Fundacja zwraca także uwagę, iż zlecona przez Urząd Miasta ekspertyza dendrologiczna nie uwzględnia aspektów urbanistycznych, kulturowych, jak i możliwych do zastosowania metod pielęgnacyjnych.

Po poniedziałkowej publikacji przez Urząd Miasta wyników ekspertyz w internecie, fundacja sporządziła własną opinię odnośnie jej wyników, czytamy w niej, że Określony w opinii udział posuszu (10-15%) dla zbadanych 22 drzew jest zbyt niski aby przesądzać o konieczności wycinki drzew. W opinii przyjęto błędne oraz zaskakujące założenie, iż jedyną metodą usuwania obumarłych gałęzi (posuszu) jest wycinanie całych żyjących osobników […] Przytaczana w opinii zachwiana statyka niektórych drzew może zostać poprawiona zmniejszając zagrożenie jakie potencjalnie sprawiają”. Sanctus Nemus zwraca również uwagę, iż opinia niefortunnie stosuje pojęcie wieku rębności (używane jako miara produktywności w gospodarce leśnej) i błędnie uznaje je za przyczynę słabego stanu zdrowotnego drzew w parku.


W poniedziałek protest złożył w Urzędzie Miasta również Krasnostawski Ruch Ekologiczny „Viridis”. Stowarzyszenie domaga się „szerokich konsultacji społecznych – których efekty będą wiążące dla władz – być może zakończonych ogólnomiejskim referendum, które umożliwi wybór spośród ewentualnych różnych koncepcji przyszłości obszaru rynku. Do tego czasu drzewostan powinien być utrzymywany w jak najlepszej kondycji, a ubytki drzew do jakich już doszło (lub dojdzie w przyszłości), powinny być natychmiast uzupełniane nowymi nasadzeniami drzew z gatunków wysokopiennych, które zapewnią zabytkowemu drzewostanowi godne następstwo, a użytkownikom dawnego parku cień i zdrowsze powietrze.”

“Viridis”  w swym piśmie również bierze pod uwagę kwestie bezpieczeństwa, uwzględniając możliwość usunięcia któregoś z drzew, jednak do podjęcia takowych kroków stowarzyszenie oczekuje wykonania fachowej ekspertyzy pod kątem wartości przyrodniczo-historycznej oraz możliwości zachowania drzewostanu. Za dopuszczalne uważa również zabiegi redukujące i obniżające korony, co docelowo ma pozwolić zmniejszyć wysokość i masę własną drzew. Zabiegi te miałyby zostać wykonane etapowo, z uwzględnieniem bieżących i przyszłych walorów estetyczno-wizualnych drzew. Swe pismo podsumowują krótko: w imieniu mieszkańców Krasnegostawu informujemy: nic o Nas bez Nas!”

Stowarzyszenie “Viridis” złożyło również wniosek do konserwatora zabytków,  w którym apeluje o negatywne zaopiniowanie wniosku o zgodę na wycinkę zabytkowego drzewostanu w krasnostawskim rynku. Swój wniosek uzasadnia, podważając wiarygodność ekspertyz w zakresie wieku drzew, względem wyników badań ujętych w projekcie rewitalizacji sporządzonego przed kilkunastoma laty, na początku XX wieku. Cytuje również fragment z dawnej dokumentacji projektowej: „Zaskakujący jest wynik stwierdzający że duża część drzewostanu ma rodowód XXI wieczny i z przełomu XIX i XX wieku. Tak więc ich wartość historyczna jest bardzo duża, te dwie najstarsze grupy tworzą blisko połowę drzewostanu rosnącego na terenie zieleńca.” Ekolodzy przypominają, że pozostawiono drzewa najstarsze i najcenniejsze, jednocześnie rokujące dalszą egzystencję. Wskazują, że co najmniej 25 z zachowanych drzew było kwalifikowanych jako drzewa w wieku 81-101 i powyżej 101 lat. Obecnie przygotowana ekspertyza sporządzona po blisko 20 latach, określa wiek tych samych drzew na zaledwie 60-80 lat! “Viridis” zarzuca ekspertyzie zaniżanie wieku drzew, celem zmniejszenia ich przyrodniczo-historycznej wartości, aspektów kluczowych z punktu widzenia konserwatorskiego. A przypomnijmy, po wniosku Urzędu Miasta, teraz to Chełmska Delegatura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zdecyduje o losie drzew.

W dniu dzisiejszym (środa) „Viridis” złożył kolejne pismo do Burmistrz Krasnegostawu, w którym domaga się natychmiastowego przeprowadzenia pierwszego etapu konsultacji społecznych, celem ustalenia ze stroną społeczną zakresu ekspertyzy, której zlecenie w dniu wczorajszym, za pośrednictwem mediów zapowiedział ratusz.


Działanie Gabinetu pani Burmistrz skrytykowała również Fundacja „Zacny Uczynek” w liście kierowanym do pani Burmistrz Hanny Mazurkiewicz, a rozesłanych m.in. do różnych mediów. Fundacja ta wyraża zdziwienie i niepokój działaniami obecnej Burmistrz m.in w zakresie podejmowania decyzji.

Fundacja “Zacny Uczynek” zwraca uwagę na znaczenie podejmowanych działań i ich konsekwencje oraz wzywa do weryfikacji ewentualnej decyzji o wycięciu drzew, a zwłaszcza do przeprowadzenia konsultacji społecznych. Fundacja argumentuje, że rynek miejski jest dobrem historycznym, które tworzyły pokolenia obywateli, a nie tylko ci, którzy reprezentują określoną wizję historii. To także przestrzeń publiczna, która nie jest własnością burmistrza, przewodniczącego Rady Miasta, radnych, posłów, partii politycznych, organizacji religijnych, tylko należy do mieszkańców Krasnegostawu. „Rynek krasnostawski to […] miejsce, gdzie suwerenem jest ogół obywateli”.

Dalej w liście Fundacji czytamy, że rynek jest integralną częścią miasta, utrzymywaną z pieniędzy publicznych, na które składają się podatnicy. To nie tylko wspomniane dobro historyczne, ale także obszar działalności gospodarczej, przestrzeń dla kultury, enklawa służąca zdrowiu, wypoczynkowi oraz nawiązywaniu i pielęgnowaniu więzi społecznych. Mieszkańcy Krasnegostawu, którzy zaspokajają tutaj swoje duchowe i materialne potrzeby, powinni wiedzieć i aprobować to, co władza zamierza z nim zrobić. Rynek krasnostawski cieszy się w województwie lubelskim wyjątkowym statusem. Domaga się jednak rozwiązań przemyślanych, kompleksowych oraz skierowanych w przyszłość. Żadne decyzje administracyjne, podejmowane kuluarowo, za plecami mieszkańców, niezrozumiałe oraz sugerujące cele wybiórcze i fragmentaryczne, na pewno temu nie służą.

Wkrótce przedstawimy kolejne inicjatywy.


Pełne stanowiska organizacji są dostępne na ich stronach internetowych: Sanctus Nemus oraz KRE „VIRIDIS”.

 

Tagged under

6 Comments

  1. Ksiadz Robert Sawa

    To jest jakis horror! Przeciez ten park, te drzewa byly tam od prawie zawsze! Sa one nieodlacznym elementem centrum Krasnegostawu! To jest miejsce szczegolne, miejsce spotkan od dziesiecioleci. Miejsce uroczystosci ych Panstwowych i tych religijnych takze. To zywe, zielone i bijace serce Krasnegostawu. Jeden z nielicznych, bardzo nielicznych rynkow miejskich zadrzewionych! Zamiast granitowo-asfaltowego placu mamy zielona przestrzen, pieknie zagospodarowana przeciez wielkim wysilkiem sprzed kilkunastu lat! Po co byla zatem przed laty ta wielka inwestycja w uporzadkowanie parku? Po to aby wszystko po prostu zabetonowac i zagranitowac? To sa kompletnie jakies upiorne pomysly, calkowicie skandaliczne i zupelnie bezsensowne! Jestem oburzony!

  2. Marcin

    Wniosek jest jeden trzeba dać komuś zarobić pod pretekstem bezpieczeństwa dla mieszkańców. Za pieniądze publiczne lokalna firma wujka stryjka zarobi pieniądze na wycince a następnie na położeniu kostki za astronomiczną cenę. Ha ha.

  3. Anty-wszem-wycinkom

    Mieszkańcy powinni sprawę wziąć w swoje ręce i w ramach obrony drzewostanu zebrać podpisy i zgłosić wniosek o odwołanie Burmistrzyni i zażądać referendum w sprawie wycinki. I tylko współczuć mieszkańcom Krasnegostawu takich władz.

  4. Krasnostawianin

    Najpierw zabrali trawe, teraz chcą zabrać drzewa, nie długo Wieprz wysuszą.

  5. LKS

    Trzeba będzie „podziękować” Pani Burmistrz przy najbliższych wyborach. Innego wyjścia nie widzę.!

  6. Patagonia

    Jedyne miejsce odpoczynku pod drzewkiem przy fontannie wstyd ze pozwalają na wycinke.

Small Ad

Small Ad