Banner Top
Log In

WIATRAKOM MÓWIĄ: NIE!

Trwa protest mieszkańców gminy Krasnystaw przeciwko projektowanej farmie elektrowni wiatrowych. Krupe, Krynica, Ostrów Krupski, Bzite a także Czarnoziem – wsie te znajdą się w bezpośrednim zasięgu oddziaływania planowanej farmy ośmiu elektrowni wiatrowych o wysokości ok. 185m oraz mocy 3,0 MW każda. Jeden z masztów znajdzie się zaledwie około 600m od szkoły. Na inwestycji ucierpieć mają nie tylko mieszkańcy czy skrzydlata fauna, zagrożone są również walory turystyczne gminy.

IMGP2405bPrzypomnijmy, jesienią 2015 roku, do Wójta oraz Rady Gminy Krasnystaw, wpłynęły protesty mieszkańców Krynicy oraz Krupego, pod którymi to protestami znalazło się 213 podpisów osób posiadających pełnie praw wyborczych. Protesty te zostały omówione na sesjach rady gminy, a właściwie przez zdecydowaną większość radnych przemilczane. W sprawie zabierał głos Wójt Gminy Janusz Korczyński, który uspokajał radnych i mieszkańców, że przecież nie wiadomo czy inwestycja powstanie. Zarazem zarzuca się protestującym, że tak późno podejmują protest, kiedy prawie wszystko jest przygotowane. Wójt w trakcie jednej z sesji Rady Gminy – nie można wszak wykluczyć, że przez pomyłkę – podawał nieprawdziwe informacje odnośnie mocy planowanych turbin, mówiąc o 2 a nie o 3 MW. W podobnym tonie wypowiadał się przewodniczący Rady Gminy Krasnystaw bagatelizując wpływ tak potężnych urządzeń na otoczenie, tu znów użyto nieprawdziwych informacji odnośnie odległości w jakich stawiane są tego typu konstrukcje w krajach zachodnich.


Jak uważają mieszkańcy: Gmina przygotowała za ich plecami – studium, miejscowy plan, zaś teraz wraz z inwestorem pozostaje w oczekiwaniu na ocenę oddziaływania na środowisko. Mieszkańcy teoretycznie mogli się dowiedzieć o przygotowaniach do inwestycji – głównie jednak z plotek. Nie ma też co się dziwić, że opór mieszkańców wzrasta wraz ze zwiększającym się widmem realizacji inwestycji, przy czym wciąż wmawia im się, próbując ostudzić protesty, że nie wiadomo czy inwestycja zostanie zrealizowana.

Czysta energia czy brudny interes?

wiatr1O szkodliwości elektrowni wiatrowych w ostatnich czasach mówi się coraz więcej i coraz głośniej. Najpopularniejszym argumentem przeciwników są przenikające ściany choć niesłyszalne, to wywołujące liczne przypadłości infradźwięki. Bezsenność czy depresje to tylko niektóre z nich. Samopoczuciu nie pomaga dodatkowy efekt stroboskopowy wywołany regularnie rzucanym przez obracające się skrzydła wirnika cieniem. W niniejszym przypadku efektem tym mogą zostać dotknięci mieszkańcy Bzitego, Krynicy i Czarnoziemiu. Najmniej popularnym a jakże istotnym zagadnieniem jest oddziaływanie w postaci miotania przez skrzydła wirnika lodem. Na skutek oblodzenia łopat wirnika dochodzić może do odrywania się wielometrowych kawałków lodu, czy zmarzniętego śniegu i miotania nimi na odległości nawet do 1,5 km. Przy czym jak wspomniano na wstępie w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni znajduje się szkoła, a także liczna zabudowa w postaci domów mieszkalnych i gospodarstw rolnych.

Istotny jest również wpływ elektrowni wiatrowej na skrzydlatą faunę. Kolizjom najczęściej ulegają ptaki drapieżne, zdarzały się również sytuację gdy ginęły całe klucze wędrujących ptaków. Również nietoperze padają ofiarami tego typu inwestycji. Przy czym w odróżnieniu od ptaków, nie musi nawet dojść do kolizji skrzydła ze zwierzęciem aby zwierzę zginęło. Nietoperze bowiem umierają w wyniku samej zmiany ciśnienia wywołanej przez przecinające powietrze skrzydło wiatraka (zjawisko barotraumy tj. rozerwania płuc).

wiatr2Jeśli w ogóle się zauważa to co najmniej bagatelizuje się jeszcze jeden aspekt. Wpływ tego typu inwestycji na wspomniany już krajobraz kulturowy. W tym przypadku na wyjątkowe (chociaż wciąż słabo wypromowane) w skali Europy zabytki. Mowa przede wszystkim o XVII wiecznych: Wieży Ariańskiej oraz Zamku w Krupem. Gmina z jednej strony wydaje i przygotowuje się do wydania sporych środków na wspomniane reliktowe obiekty, zarazem godzi się na lokalizację jednego z wiatraków bezpośrednio na linii pomiędzy nimi. I tak, z jednej strony przygotowuje się projekt w ramach którego bierze się pod uwagę umieszczenie punktu widokowego na baszcie, z drugiej zaś zapomina, że wedle dawnych zapisek wieża ariańska miała być widoczna z górnego piętra zamku. Inwestycja w postaci 185 m wiatraków (przy górnym wychyleniu jednej z łopat wirnika, przy 120 m samego masztu) zdominuje całkowicie krajobraz, będzie również widoczna w panoramie miasta Krasnystaw, szczególnie ze wzgórz na Koloni Krakowskie Przedmieście czy ze wschodnich obrzeży „białeckiego” lasu. Na fotografii obok przedstawiono malowniczy widok ze wsi Krynica (spod „Ostrej Góry”) w stronę Bzitego i Krupego, to tam staną wiatraki. Dla zobrazowania skali inwestycji niech posłuży fakt , iż widoczny na zdjęciu słup energetyczny ma 23 m wysokości. Zapomina się niejako również, iż przez środek inwestycji przebiega turystyczny szlak ariański a także planowana jest trasa rowerowa Greenway – Dziedzictwo Wschodu. Turysta zamiast sielskich scenerii wzgórz i widoku zabytków dostanie krajobraz industrialny. Sama wieża ariańska znajduje się w obrębie pomnika przyrody – wzgórze widokowe „Góra Ariańska” w Krynicy. Chroni się więc punkt widokowy, ale czy nie powinno się chronić również samego widoku?

Mitem jest, również że wiatraki zastąpią elektrownie węglowe, są one bowiem niezbędne do utrzymania dostaw energii w przypadku powtarzających się w naszych warunkach geograficznych tzw. ciszy wiatrowych. Energia z innych źródeł niezbędna jest także do oświetlenia elektrowni czy jej rozruchu po wstrzymaniu ich pracy.

 

 

Tagged under

4 Comments

  1. 123

    1. Ile zarobi gmina na wiatrakach przez te 20 lat?
    2. Ile stracą mieszkańcy Krupego, Krynicy w skutek spadku wartości ziemi rolnej położonej w niedalekich odległościach od wiatraków? (mniejsze plony w wyniku infradźwięków -> robaczki też uciekają z ziemi, gdzie nie czują się dobrze)
    3. Ile stracą mieszkańcy w skutek spadku wartości swoich domów, gospodarstw?
    4. Co zyska sama wieś? Czy gmina ma zamiar podzielić się dochodem i część pieniędzy przeznaczyć na rozwój miejscowości?

  2. 567

    5. Kto poniesie koszty demontażu turbiny i utylizacji odpadów po niej, a także przywrócenia środowiska do stanu sprzed inwestycji, jeśli operator turbiny zbankrutuje?

    6. Kto poniesie odpowiedzialność za wypadki : gmina, właściciel gruntu, czy firma posiadająca farmy wiatrakowe?

    7. Gdzie znajduje się sąd właściwy do rozstrzygania w przyszłości ewentualnych sporów : w Krasnymstawie, czy tam gdzie swoją siedzibę ma właściciel wiatraków?

  3. Darowir

    wszedzie stawiaja wiatraki tylko w krupym maja problem dzwieki im przeszkadzaja mniej stania pod sklepem to i w nocy beda spali i robaczkow nie beda widziec 🙂 A utylizacja 🙂 Z tego co wiem to na tej wsi bardzo szybko by bylo wszystko zutylizowane 🙂

Small Ad

Small Ad