Banner Top
Log In

WIĘCEJ KAMER, MNIEJ DRZEW?

Wraz z nastaniem wtorku zakończyły się konsultacje w sprawie „Miejskiego Programu Rewitalizacji Miasta Krasnystaw na lata 2016–2023”. Dokument opracowywany na zlecenie Urzędu Miasta Krasnystaw, jest dokumentem strategicznym. Przygotowane opracowanie od kilki dni znajdowało się na stronie Urzędu Miasta, gdzie zostało zamieszczone celem skonsultowania ze społecznością Krasnegostawu. Spróbujmy się przyjrzeć skrótowo istotniejszym; zarazem bardziej kontrowersyjnym elementom wyłożonego programu.

Na wstępie warto zaznaczyć, iż opracowywany 120 stronicowy dokument został zamieszczony do konsultacji na stronie Urzędu Miasta we wtorek 7 marca 2017 r. o godzinie 15:52. Jednocześnie określono w nim czas konsultacji do dnia 13 marca (poniedziałek). Treść uzyskała do chwili publikacji artykułu zaledwie 204 odsłony. Tymczasem przedstawiony dokument ma za zadanie ukierunkowanie istotnego zakresu działań inwestycyjnych miejskiego samorządu na nadchodzące lata. Przygotowanie dokumentu poprzedzone zostało szerokimi analizami uwarunkowań min. społecznych czy gospodarczych. Odbyły się również kilkuetapowe konsultacje, w tym otwarte spotkania, celem wyznaczenia obszarów zdegradowanych, poznania miejskich problemów i zebrania pomysłów.

Główną częścią sporządzonej strategii są konkretne zadania inwestycyjne jakich podjęcia miałby się podjąć miejski samorząd. Znajdziemy tu zarysy następujących koncepcji:
-Zagospodarowanie rejonu ulicy Zaułek Nadrzeczny;
-Utworzenie Inkubatora Przedsiębiorczości i Aktywności Społecznej;
-Odtworzenie historycznego charakteru rynku miejskiego w Krasnymstawie – przywrócenie przestrzeni publicznej w centrum miasta;
-Rozwój infrastruktury społecznej oraz kształtowanie atrakcyjnej przestrzeni publicznej;
-Społeczne zintegrowanie – włączanie społeczne mieszkańców i wsparcie w sytuacjach kryzysowych;
-Edukacja przez całe życie – podniesienie kompetencji kluczowych mieszkańców.

Misja zaplanowanej rewitalizacji to „Miasto Krasnystaw – miastem wysokiego poziomu życia kształtującym rozwój integracji społecznej służącej wzmocnieniu bezpieczeństwa społecznego mieszkańców”. I tak wedle opracowanego dokumentu, jednym z kluczowych problemów miasta jest stan bezpieczeństwa publicznego. Z uwagi na brak danych statystycznych odnoszących się do miejskich obrębów lub ulic (a tym samym możliwości pozyskania danych wyłącznie dla wyznaczonego obszaru rewitalizacji), do oceny bezpieczeństwa publicznego posłużono się dostępnymi danymi dla całego miasta, porównując je do danych powiatu krasnostawskiego.

Zdaniem redakcji, samo porównanie statystyk miasta, z obszarem całego powiatu, nie wydaje się właściwe. Równie dobrze można by porównywać Krasnystaw z Warszawą (patrz grafika poniżej) uzyskując oczywiście zupełnie odwrotne dysproporcje. Przypomnijmy, że całe województwo lubelskie ma jedne z najniższych w kraju wskaźniki przestępczości, powiat nasz w skali województwa też nie wypada najgorzej. Właściwe i naturalne byłoby więc zestawienie ze statystykami innych miast podobnej do Krasnegostawu wielkości czy zaludnienia. W każdym bądź razie, jak czytamy w dokumencie: „głównym problemem obszaru rewitalizacji są przede wszystkim dewastacje mienia publicznego. Przeciwdziałanie takim zjawiskom wymaga poprawy jakości przestrzeni publicznej w zakresie porządku publicznego, poprzez wyposażenie ogólnodostępnych miejsc w system monitoringu oraz energooszczędnego oświetlenia przyjaznego środowisku”. Warto tu przypomnieć, że miasto w znacznym stopniu zostało już wyposażone w system ulicznego energooszczędnego oświetlenia ledowego, być może więc chodzi tu o jego uzupełnienie na inne od dróg obiekty. Sam poziom przestępczości, w tym przypadków niszczenia mienia publicznego chyba został nieco nazbyt uwypuklony.

Dalej odnośnie bezpieczeństwa mieszkańców w treści dokumentu czytamy: „w celu zwiększenia poczucia bezpieczeństwa mieszkańców zasadne jest zamontowanie kompleksowego systemu monitoringu oraz poprawa estetyki oraz standardu nawierzchni ulic”. I tak: zakres przedsięwzięcia obejmuje m.in. „poprawę stanu technicznego budynków i zwiększenie poziomu bezpieczeństwa na osiedlach mieszkaniowych”. Działania przeprowadzone zostaną na osiedlach mieszkaniowych, które skupiają dużą liczbę mieszkańców, co jest powodem narastających konfliktów funkcjonalno-przestrzennych (m.in. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Cukrownik” w Siennicy Nadolnej)”.

Dokument zawiera  wiele zasadnych ogólników i twierdzeń, np.: „Na estetykę i funkcjonalność przestrzeni publicznych, a także poprawę warunków zamieszkania mają zasadniczy wpływ obszary zieleni (przede wszystkim parki, skwery, zieleńce, ogrody działkowe, tereny zieleni nieurządzonej, a nawet drobne elementy zieleni: szpalery, drzewa, trawniki). Na terenie wyznaczonego obszaru rewitalizacji jest niewiele terenów zieleni urządzonej.”

Tu dodajmy, że wedle danych przedstawianego dokumentu w obszarze rewitalizacji obejmującym 26,98 km² (z 42,13 km² obszaru miasta), obszary urządzonej zieleni zajmują zaledwie powierzchnię 0,05 km². Jednocześnie czytamy: „Tereny zieleni odpowiednio zagospodarowane i pielęgnowane podnoszą atrakcyjność krajobrazu, tworzą klimat, zwłaszcza obszarów miejskich oraz pełnią funkcje wypoczynkowe i ochronne. Jest to szczególnie istotne z uwagi na fakt niewielkiej powierzchni terenów zieleni urządzonej w ogólnej powierzchni terenu, co zostało przestawione na wykresie 16.”

Dokument zarazem wskazuje – zrewitalizowany za czasów poprzedniego burmistrza – rynek miejski z zabytkowym drzewostanem jako obszar zdegradowany, również zagrażający bezpieczeństwu. Wedle dokumentu, w rynku miałaby zostać „odtworzona przestrzeń publiczna – Rynek, ma szansę stać się popularnym turystycznie „produktem kulturowym”, przyciągającym turystów przez cały rok m.in. na różnego rodzaju imprezy kulturalne. /../ Nowe wnętrze urbanistyczne placu mogłoby stać się elementem krystalizującym układ miasta, wpływając na dalszy jego rozwój.” Co autorzy mieli na myśli pisząc „Nowe wnętrze urbanistyczne placu” można się tylko domyślać, zwłaszcza w obliczu wniosku Miasta o wycinkę 36 z 37 rynkowych drzew.

Dopełnieniem rysującej się koncepcji rynku jest wpisane zadanie: „Odtworzenie historycznego charakteru rynku miejskiego w Krasnymstawie – przywrócenie przestrzeni publicznej w centrum miasta.”i tak jak czytamy w dokumencie, po rewitalizacji zrewitalizowanej przestrzeni krasnostawskiego rynku: „Zostanie poprawiona fizyczna dostępność do rynku pracy na obszarze rewitalizacji”. Na szczęście uwzględniono postulat strony społecznej konfliktu dotyczącego przyszłości przestrzeni rynku, i w programie znalazł się zapis: „wybrane w drodze konsultacji społecznych rozwiązania techniczne będą tworzyć warunki do działania różnych grup społecznych, zainteresowanych rozwojem Krasnegostawu”. W założeniu dokumentu „Plac uzyska jedyny w swoim rodzaju i unikalny w skali Polski wygląd, stanie się unikalną atrakcją zarówno dla mieszkańców jak i turystów”. To dość śmiałe stwierdzenia, zarazem traktujące obecną sytuację miejskiego rynku niczym delikatnie mówiąc mało wartościowy obszar zasieków i pole minowe.

Warto na koniec zwrócić uwagę, iż poza zamieszczeniem dokumentu w aktualnościach na stronie Urzędu, Miasto nie poczyniło w zasadzie żadnych widocznych działań mających na celu promocję tego kluczowego etapu konsultacji. I tak np. pomimo działającego sprawnie oficjalnego profilu Miasta Krasnystaw na niezwykle popularnym współcześnie facebooku (który przecież dla wielu osób stanowi główne i codzienne źródło informacji) o wyłożeniu dokumentu nie zamieszczono na nim najmniejszej wzmianki.

Czytaj całość wyłożonego do konsultacji dokutemu.

Grafika: facebook

Tagged under

1 Comment

  1. grzegorz

    To najgorszy pomysł o jakim słyszałem. Wycinka drzew w parku?! Chyba ją całkiem już pojebało. Ludzie nie pozwólmy na to. Turystów to nie przyciągnie, chyba że zobaczyć jak bardzo zniszczyła miasto Krasnystaw. A przestrzeni publicznej w parku jest mnóstwo, drzewa w niczym nie przeszkadzają, a wręcz odwrotnie, dają dużo cienia w lecie i pięknego wyglądu rynkowi.

Small Ad

Small Ad