Banner Top

Log In

Wirus ptasiej grypy w powiecie krasnostawskim

Dwa nowe ogniska ptasiej grypy zlokalizowane zostały na obszarze województwa lubelskiego, tym razem wirus dał o sobie znać w powiecie krasnostawskim, atakując w Wólce Orłowskiej oraz w Olchowcu Kolonii.

Do wykrycia kolejnych ognisk wirusa ptasiej grypy doszło 3 stycznia w miejscowościach Wólka Orłowska w gminie Izbica oraz Olchowiec-Kolonia w gminie Żółkiewka. Według wstępnych informacji w rezultacie aktywności wirusa padły niewielkie stada ptaków przyzagrodowych: kur oraz kaczek.

Na miejscu pracują służby weterynaryjne. Trwa zabezpieczanie gospodarstw oraz wyznaczanie stref ochronnych. Powiadomiono także Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Wkrótce należy spodziewać się kolejnego Rozporządzenia Wojewody Lubelskiego w sprawie zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI), tym razem dla powiatu krasnostawskiego.

Wirus ptasiej grypy, w jednej ze swych postaci zwanej H5N8, pojawił się w ostatnich dniach 2019 roku, na przemysłowych fermach indyków w powiecie lubartowskim, w odległości około 70 km w linii prostej od powiatu krasnostawskiego. Do tej chwili w gminie Uścimów stwierdzono  cztery ogniska wirusa, w których padło około 40 tysięcy ptaków hodowlanych (odnotowano także martwe łabędzie).

Zgodnie z zapowiedziami w gminie Uścimów rozpoczęto profilaktyczną likwidację stad w sąsiednich do zainfekowanych hodowlach. Zabijanie ptaków dokonywane jest poprzez ich masowe zagazowanie. Według informacji służb weterynaryjnych uśmiercono w ten sposób kolejne 70 tysięcy zwierząt. W ostatnim czasie ognisko ptasiej grypy stwierdzono także w Wielkopolsce, w okolicy Ostrowa Wielkopolskiego – tam do utylizacji wskazano 65 tysięcy kur niosek.

Ptasia grypa w ostatnim czasie w Polsce nie występowała (ostatni raz podtyp H5N8 odnotowany był na początku 2017 r.; H5N1 w 2007 r.). Wirusy z tej grupy błyskawicznie zabijają ptaki, na szczęście mają niski wskaźnik przenoszenia się na człowieka. Obecnie aktywnego szczepu dotychczas u człowieka nie stwierdzono. Jednak, jak wskazuje Paweł Piotrowski, Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Lublinie – wirusy te są zmienne i niczego nie można bagatelizować. Warto tu przypomnieć, że szczep H5N8 wywodzi się od znacznie bardziej groźnego szczepu H5N1, którym zarażenie u ludzi skutkuje aż 60% śmiertelnością. Zarażenie ptasią grypą może nastąpić poprzez bliski kontakt nie tylko z chorymi ptakami lub ich mięsem, ale i odchodami, czy piórami. Człowiek może przenosić wirusa ptasiej grypy na butach, odzieży, rękach, a także np. oponach aut.

Szczególną ostrożność oraz należyte środki bioasekuracji – minimalizujące ryzyko przeniesienia wirusa grypy ptaków do gospodarstwa – powinni zachować hodowcy drobiu. W szczególności należy:

  • zabezpieczyć paszę przed dostępem zwierząt dzikich; nie karmić drobiu na zewnątrz budynków, w których drób jest utrzymywany;
  • stosować w gospodarstwie odzież i obuwie ochronne oraz po każdym kontakcie z drobiem lub dzikimi ptakami umyć ręce wodą z mydłem;
  • stosować maty dezynfekcyjne w wejściach i wyjściach z budynków, w których utrzymywany jest drób.

Należy pamiętać także o niezwłocznym zgłaszaniu  do odpowiednich osób i instytucji (lekarz weterynarii prywatnej praktyki, powiatowy lekarz weterynarii, wójt/burmistrz) podejrzenia wystąpienia choroby zakaźnej drobiu. Objawy u drobiu to: depresja/osowiałość, gwałtowny spadek/utrata produkcji jaj, miękkie skorupy jaj, objawy nerwowe, zasinienie i obrzęk grzebienia oraz dzwonków, silne łzawienie, obrzęk zatok podoczodołowych, kichanie, duszność, biegunka. Padnięcia ptaków mogą być nagłe, bez widocznych objawów. Śmiertelność może dochodzić do 100%.


Foto obrazowe: Pixabay; Flickr – Jak one to znoszą? / Otwarte Klatki.

Tagged under