Banner Top
Log In

WYCIELI, TERAZ MUSZĄ POSADZIĆ

W czwartek pod topór poszły cztery kasztanowce z krasnostawskiego rynku. Pozostałe drzewa zostaną wkrótce poddane zabiegom pielęgnacyjnym, a korony niektórych zostaną zabezpieczone specjalistycznymi wiązaniami. Dzięki decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, w miejscu wyciętych drzew,  na krasnostawskim rynku – po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat – zostaną nasadzone nowe drzewa.

Wycięte kasztanowce zostały wytypowane do usunięcia dzięki badaniom tomografem akustycznym, który wykazał ryzykowną rozległość ubytków próchniczych wewnątrz pni drzew. W czwartek 27 lipca, od godzin porannych do godzin wieczornych, trwały prace związane z ich wycinką. Drzewa które znikły ze śródmiejskiego krajobrazu to cztery kasztanowce białe. Dzięki decyzji chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (w tym jego troski o walory krajobrazowe i przyrodnicze układu urbanistycznego miasta), w miejscu usuniętych czterech drzew, mają zostać nasadzone cztery sadzonki kasztanowca czerwonego (Aescelus carnea).   Według szczegółowych wytycznych kasztanowce w chwili wysadzenia mają mieć minimum dwa metry wysokości i 15 cm obwodu pnia ( mierzone na wysokości jego podstawy). Urząd Miasta ma na wykonanie nasadzeń 2 lata. Wskazany przez konserwatora gatunek osiąga nieco mniejsze rozmiary korony, jest również lepiej przystosowany do warunków miejskich, do tego odpornym na zanieczyszczenia przemysłowe i na pasożytniczego szrotówka kasztanowcowiaczka.

Kasztanowiec czerwony zwany także różowym to gatunek mieszańcowy kasztanowca białego i kasztanowca krwistego.

O fakcie rozpoczęcia prac dostaliśmy kilka zgłoszeń. To drastyczne rozwiązanie – w postaci usunięcia pomnikowych – drzew należy uznać w tym wypadku za uzasadnione. Rynek jako miejsce łączące liczne społeczne funkcje, musi być miejscem bezpiecznym i przyjaznym, gwarantują to również drzewa. Usunięcie zaledwie 4 drzew nie wpływa na zmianę charakteru krasnostawskiego rynku. Z kolei zaplanowane nasadzenia, w przyszłości zapewnią należyte zastępstwo i ciągłość funkcjonowania zielonego serca Krasnegostawu.


Przypomnijmy, 36 z 37 pomnikowych drzew rosnących w obrębie krasnostawskiego rynku (nazywanego również „parkiem”) miały zostać wycięte. wg. planów gabinetu Pani Burmistrz – Hanny Mazurkiewicz – do końca lutego tego roku. Miasto powoływało się na opinię dendrologa, która posiadała pewne nieścisłości (pisaliśmy o tym tutaj). Dzięki wyraźnemu oporowi społecznemu, udało się nagłośnić sprawę i związane z nią wątpliwości. Docelowo pozwoliło to wstrzymać wydanie decyzji przez Urząd Ochrony Zabytków, w międzyczasie Miasto zdecydowało się na dodatkowe, znacznie bardziej specjalistyczne badania drzewostanu. Po otrzymaniu szczegółowej ekspertyzy dendrologicznej, Miasto swoją prospołeczną decyzją zdecydowało się na częściowe wycofanie złożonego wniosku o zgodę na wycinkę, ograniczając go do 4 drzew wskazanych przez dendrologów (czytaj tutaj).


Foto w artykule: Paweł Brześciński (z wyjątkiem zdjęć kasztanowca czerwonego – KRASNOSTAWSKA.PL).

Tagged under
Small Ad

Small Ad